Minęły już dwa tygodnie od naszego wesela, a my wciąż jesteśmy oczarowani Waszą muzyką. Nie sposób było siedzieć przy stole, gdyż nogi same rwały się do tańca. Daliście takiego czadu, że goście weselni nie chcieli schodzić z parkietu. To był wyjątkowy ślub, bo nie na co dzień macie do czynienia z osobami niesłyszącymi, a takimi byliśmy my - Młoda Para. Czuliśmy Waszą muzykę i tak jak goście świetnie się bawiliśmy. Dziękujemy Wam za wspaniałą noc, za fantastyczne poprawiny, gdzie Marta oczarowała nas tańcem i wykonaniem "specjalnej" piosenki, a Ariel doskonałym poruszaniem bioderek. Pozdrawiamy Was bardzo serdecznie i jeszcze raz DZIĘKUJEMY w imieniu naszym, Rodziców oraz wszystkich gości.

Monika i Mateusz